• Wpisów:22
  • Średnio co: 71 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:29
  • Licznik odwiedzin:1 879 / 1656 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Pewnie większość z was widziało już tego bloga:
http://sroletta.pinger.pl/
Tak, to blog antyfana Violetty. Chciałam do tego podejść spokojnie, ale nie potrafiłam. Niestety jestem człowiekiem o specyficznym charakterku i uwielbiam się wykłócać. Jakie jest moje zdanie na ten temat? Ludzka głupota przechodzi moje pojęcie. Do czego ten świat zmierza, że człowiek bratu jest wrogiem? Chciałam ją tolerować, ale ona nie toleruję nas. Każdy ma odmienny gust i to mogę zrozumieć. Jednak skoro nie lubi ,, Violetty" to czemu zakłada jakieś durne grupy? Bezsensu. Takie blogi jedynie poróżniają ludzi, dzielą nas. To jest okropne, świat schodzi na psy. Hejterzy to ludzie bez serca i skrupułów. Niech w końcu zrozumieją, że każdy człowiek jest inny i może lubić inne rzeczy. Co by zrobiła gdybyśmy my zaczęli jeździć po jej idolu? Niestety świat jest podły i żyją w nim potwory potocznie zwane ludźmi.
Co najlepiej z nią zrobić? Nic. Jak zobaczy, że mamy ją w nosie odpuści. Roni to tylko by nam dokuczyć. Nie komentujcie, nie wykłócajcie się, tak będzie najlepiej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ten wpis będzie taki na odwal się, ale cóż. Zapewne większość z was zauważyła, że Val zmieniła fryzurę. Teraz jej czoło zasłania prosta grzywka. W sumie zauważyłam już to dawno, ale nie miałam czasu by napisać. Muszę przyznać, że wygląda prześlicznie. W dzieciństwie miałam podobną grzywkę i zastanawiam się czy przypadkiem do niej nie wrócić. W najbliższym czasie postaram się dodać wpis na temat zrobienia podobnej fryzury. A na koniec jak zwykle fotki<3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Pewnie sądziliście, że już zapomniałam o tej wykreślance! Wręcz przeciwnie czekałam, aż będzie więcej głów. Niestety odpadł numer 4. A muszę przyznać, że to zdjęcie było bardzo ładne. Kto będzie następny?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tak wiem, że powinnam o tym napisać wcześniej. Aczkolwiek kompletnie o tym zapomniałam, poza tym byłam u babci i wyleciało mi to z głowy. Jak wiecie Valeria Baroni dobiła niedawno do 200 000 obserwatorów. I jak obiecała postanowiła zrobić twitcam. Odbędzie się on 4 lutego o godzinie 220. Bardzo się z tego cieszę, ale nie wiem czy pojawię się na owym twitcamie. Niestety mam szkołę, a ferie dopiero 17 lutego. W każdym razie postaram się być. Jestem szczęśliwa, że moja Val zrobiła twitcam. Jest moją ulubioną aktorką i czekam z niecierpliwością. Pokażmy, że ma fanów również w Polsce! A na koniec parę zdjęc naszej ulubienicy.
  • awatar marida011: Fajne blog. ;) Pytać: http://ask.fm/Mariola021 Zapraszam: https://www.facebook.com/pages/Zakocha%C5%84ce/525950927470108 oraz do strony internetowej: https://www.facebook.com/StopZabijaniuZwierzat?fref=ts a także: https://www.facebook.com/pages/Dzia%C5%82aj-Reaguj-Czuj/216868435147058
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak obiecałam, mam dla was dzisiaj resztę zabawy z rodzinką. Mamą została Angie, kto teraz będzie tatą. Może żeby było śmiesznie zrobimy z niego Matiasa, albo Gregorio? Jak chcecie, piszcie w komentarzach. Coś jeszcze dla was dzisiaj dodam, ale to później<3
 

 
Dzisiaj kochani, niestety nie mam dla was żadnych dedyków, ale może później jakąś zabawę wymyślę. Mam dla was w tym poście ikonki z Violką (Osobiście za nią nie przepadam i było to dla mnie duże poświęcenie) i tła. Organizuje też krytyka i kto chce, żeby go ocenić niech piszę. Zapraszam też na tego bloga: http://ludmila0.pinger.pl/m/21149103
Jest tam organizowany blog miesiąca i mam tam numer 14, więc głosujcie<3
 

 
Witajcie kochani, mam dla was dzisiaj dedyki, tła i avek z Francesci, które znalazłam w internecie. W zaklepywance jest jeszcze wiele bohaterów, więc śmiało wybierajcie Mam też kolaż na zamówienie dla ,, Muzyką i Violettą jestem ja". Sądzę, że mi nie wyszedł, ale to Twoje zdanie<33 Chcę zrobić na blogu zabawę z krytykiem, to dobry pomysł?
 

 
Prolog ,, Kochaj najmocniej jak potrafisz"
Czym jest miłość? Jak to jest kochać naprawdę? Tak proste pytania, a jednak odpowiedzi szukamy od niepamiętnych czasów. Kto z nas nie był zauroczony, kto z nas nie kochał i nie kocha. To uczucie jest ponadczasowe, od wielu wieków ludzie się łączą i roztają. Naukowcy twierdzą, że zakochanie jest spowodowane fenyloetyloaminy, tak zwanego ośrodka przyjemności, znajdującego się w naszym mózgu. Inni uczeni mówią, że kiedy po raz pierwszy spotkamy przeznaczoną nam osobę, nasz mózg od razu zapisuję ją sobie w pamięci. Poeci, też się nad tym zastanawiali. ,, Miłość jest jak nar­ko­tyk. Na początku od­czu­wasz eufo­rię, pod­da­jesz się całko­wicie no­wemu uczu­ciu. A następne­go dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jed­nak poczułeś już jej smak i wie­rzysz, że będziesz mógł nad nią pa­nować. Myślisz o ukocha­nej oso­bie przez dwie mi­nuty, a za­pomi­nasz o niej na trzy godzi­ny. Ale z wol­na przyz­wycza­jasz się do niej i sta­jesz się całko­wicie za­leżny. Wte­dy myślisz o niej trzy godzi­ny, a za­pomi­nasz na dwie mi­nuty. Gdy nie ma jej w pob­liżu - czu­jesz to sa­mo co nar­ko­mani, kiedy nie mogą zdo­być nar­ko­tyku. Oni kradną i po­niżają się, by za wszelką cenę dos­tać to, cze­go tak bar­dzo im brak. A Ty jes­teś gotów na wszys­tko, by zdo­być miłość." Tak o miłości mówił pisarz Paulo Coelho. Jednak nie tylko on starał się opisać tak ciężkie uczucie jakim jest miłość. Na ten temat powstały nawet opowiadania, a wręcz historie. Często ich bohaterami jest zakochana para, która jednak nie może być razem z rozmaitych powodów. Przykładem może być choćby „Romeo i Julia” – zakochana para z Werony. Ich miłość zakończyła się tragicznie – oboje się otruli, ponieważ nie mogli być razem.W końcu miłość stała się tematem większości filozofów i ludzi na świecie. Czasem jednak całe życie szukamy miłości, a jest ona tak blisko nas. Można, by powiedzieć że los sam nam ją zsyła. Czasem to przypadek, a czasem przeznaczenie. Ja wiem jednak, że z miłością jest jak z gruszką. Właśnie nie da się opisać kształtu gruszki.

Tak kochani, zaczynam pisać opowiadania o... Nie powiem, to będzie niespodzianka. Specjalnie dla was postaram się też wplątać tutaj leonetta. Jak wam się podoba, jeśli chcecie poczytać więcej moich opowiadań zapraszam na mojego bloga o naxi http://naxi-por-siempre.blogspot.com/

Niedługo pierwszy rozdział, a na koniec tło dla was by nie było pusto. Możecie kopiować.
 

 
Hejka kochani, mam dla was jeszcze dzisiaj zaklepywankę. Piszcie z jaką postacią chcecie dedyk, a ja wam zrobię.<3<3
 

 
Hejka, mam dla was dzisiaj bitwę piosenek<333. Na czym ona polega? Co tydzień wybieram trzy piosenki z Violetty, a wy wybieracie, która zostaję piosenką tygodnia. Na pierwszy ogień idą:
1. Hoy samos mas
2. Yo soy asi
3. Entre dos mundos
A tutaj macie oczywiście filmiki i krótkie opisy.

1. Hoy samos mas jest piosenką promującą drugi sezon. Możemy ją już usłyszeć w pierwszym odcinku. Mówi o tym, że wszystko się zmienia. Otoczenie, bohaterowie, cały serial się zmienia. Została napisana przez Violettę.
2. Yo soy asi, to piosenka autorstwa Diego. Napisał ją z myśli o Violetcie i jest ona o miłości. Diego w pierwszych odcinkach był ,, podrywaczem" i ten utwór jest jakby o nim. Zaśpiewał ją z Violettą, na występie ze Studio. Po zaśpiewaniu pocałował ją.
3. Entre dos mundos to utwór napisany przez Leona. Tekst mówi o jego dwóch pasjach: motorach i muzyce.
Głosujcie w komentarzach<333
 

 
Jak wiecie niedawno zaczęłam się interesować grafiką. Dzisiaj mam dla was parę prac, które możecie zastosować na bloga. Znalazłam też tła,na paru blogach graficznych, które mogą się wam spodobać. Śmiało kopiujcie!
 

 
Witajcie kochani! Na sam początek, chciałabym przeprosić was za tak długą nieobecność.To przez brak czasu i weny. Mam też własnego bloga z opowiadaniami, więc nie mam dużo czasu. Za to wymyśliłam dla was zabawę ,, Rodzinka". Za zabawa pojawiała się na wielu blogach. Na początku wybieramy mamę z serialu Violetta. Może to być Angie, Jackie czy nawet Esmeralda. Głosujcie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kochani, mam dla was pewną wiadomość. Zaczęła ostatnio interesować się grafiką. Od teraz robię na zamówienia wykreślanki, sondy, kolarze, czy nawet tło. Kto jest chętny niech piszę mi na pocztę, lub w komentarzu.
Bardzo dziękuje też Miss Lini Tini11814, za pomoc a wyglądzie bloga. Niestety ja nie znam się zbytnio na kodach. I to chyba na razie tyle. Pamiętajcie. Przyjmuję zamówienia. A na koniec,dwa kolaże, by nie było pusto:
 

 
Siemka, zrobiłam parę kolaży z Diegarą, czyli Diego i Larą. Wiem, że ta para nawet nie istnieje, ale muszę przyznać, że ładnie by razem wyglądali. Kto jest za tym, by połączyli ich w 3 sezonie?
 

 
Z tego co widzieliście, tamta wykreślanka nie była zbyt ładna, więc postanowiłam zrobić nową. Mam nadzieję, że się wam podoba. To, kto odpada pierwszy?
 

 
Hejka mam dzisiaj dla was pierwszą sondę. Z kim ma być Lara, głosujcie<3 Z Diego, z Leonem, z Andresem czy może Federico?
 

 
Siemka, tu znowu ja. Dzisiaj postanowiłam wstawić wam jak nasza Lara śpiewa. Pewnie większość z was już widziało, ale nie zaszkodzi wstawić. Na początek filmik z karaoke, na którym śpiewa ,, Voy por ti" Naprawdę ładnie jej wyszło:
ma dziewczyna talent. A teraz teledysk do jej teledysku, gdy jeszcze nie występowała w Violetcie:
To na tyle. Kto, by się spodziewał, że zwykła dziewczyna od motorów ma taki talent!
 

 
Hejka, mam dla was ważną wiadomość. Potrzebuję adminki nad bloga. Tak wiem, że dopiero zaczynam, ale mam pełno roboty na bloggerze i nie poradzę sobie sama z pinegerem. Chętne osoby niech piszą w komentarzu, a ja potem wyśle im wiadomość. A żeby nie było pusto, kilka zdjęć mojej ulubienicy:
 

 
Postanowiłam dodać dzisiaj dla was prolog z mojego bloga o Naxi. Może ktoś się zainteresuję i będzie czytać dalej tą historie.
Prolog
Tak blisko, a jednak daleko...

- Natalia, przynieś wodę! - Te same słowa, każdego dnia po kilka razy. Czasem czułam się jak w klatce, a one były kluczem, zamykającym ją. Były one batem, używanym przez moją własną przyjaciółkę. Dzisiaj znowu padły z jej ust, od razu gdy przekroczyłam próg Studia. Muzyka była dla mnie jak znak wolności, a jednak przez tą jedną osobę czułam się jakby to miejsce było moim więzieniem. Mogłam z niego uciec, wymawiając kilka nieznaczących słów. Jednak nie, ja wolałam się męczyć i płakać cicho w kącie, ale czy to tylko niewielka cena, za sławę? Wątpię.

Uniosłam kąciki ust, by coś powiedzieć, ale szybko się powstrzymałam i odwróciwszy się, udałam do Resto Bandu. Znowu to zrobiłam, znowu zniszczyłam sobie życie, jednak nadal w głębi serca myślałam, że ona się zmieni, że odnajdzie w sobie dobrą osobę. Usiadłam zrezygnowana na ławce i westchnęłam. Musiałam to wszystko przemyśleć, przed lekcjami. Spojrzałam w niebieskie niebo, po którym chmury płynęły niczym statki na morzu. Delikatny wiatr rozwiewał me czarne loki, zaś słońce ogrzewało śniadą skórę. Rozszerzyłam nozdrza, by wciągnąć do nich niczym narkotyk, zapach skoszonej trawy. Spojrzałam przed siebie, by ujrzeć co się dzieję. Niedaleko mnie stali całujący się Violetta i Leon, a dalej ich paczka wytykająca ich palcami. Przyjaźń i miłość, dwa tak obce mi uczucia. Bo w końcu jaki chłopak zakochał, by się w tak nieśmiałej i brzydkiej Naty? Na pewno nie ten o którym śniłam w nocy i budziłam się przez niego we łzach w oczach dlatego, że uświadamiałam sobie, że to tylko wyobraźnia i muszę wrócić do rzeczywistości. Był tak blisko, a jednak daleko. O prawdziwych przyjaciółkach, już dawno przestałam marzyć. Po moim policzku spłynęła pojedyncza łza. Wyjęłam z kieszeni słuchawki i włączyłam ulubiony utwór. Zaczęłam cicho podśpiewywać, bo przecież tylko muzyka coś znaczy w życiu...

Chcesz dowiedzieć się do wydarzy się w życiu Naty. Zapraszam na mojego bloga z opowiadaniami:
http://naxi-por-siempre.blogspot.com/
 

 
Hejka moi drodzy. Na początek naszej współpracy mam dla was wykreślankę z Larą. Znalazłam ją na pewniej stronie na nk, ale nie mogłam znaleźć jakiej. Które zdjęcie odpada pierwsze?
 

 
Kochani!
Jestem nową blogerką na pingerze i będę pisała tutaj o Larze z Violetty, która jest moją ulubioną blogerką. Coś o mnie? Okey
Mam na imię Liliana, mam 14 lat i piszę opowiadania o naxi, na tym blogu:
http://naxi-por-siempre.blogspot.com/
Moimi ulubionymi parami są: Naxi ( Naty i Maxi), Diegara ( Lara i Diego), Marcesca ( Francesca i Marco) Femila ( Federico i Ludmila)
Co mi w tym serialu przeszkadza?
Główna bohaterka. Nie lubię jej, bawi się uczuciami uczuć. Nie lubię też Leona, który również nie jest aniołkiem. Zranił Larę, choć ona go kochała. Potraktował ją, jak nagroda pocieszenia bo nie mógł być z Violettą. Dlatego wolę Diego. Tyle o mnie.
Pa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›